Zamek Czocha

Ten zamek chciałem bardzo zobaczyć, po obejrzeniu serialu Bogusława Wołoszańskiego “Tajemnica Twierdzy Szyfrów” stało się dla mnie jasne, że gdy tylko nadaży się taka okazja, zatrzymam się tam choć na parę minut.

Wracając z Niemiec, nocując w Zgorzelcu, nie byłem nigdy tak blisko zamku, więc decyzja mogła być tylko jedna 🙂 i choć nie zwiedzałem dokładnie pomieszczeń z przewodnikiem, to sama obecność zamku, możliwość przechodzenia tymi samymi ścieżkami co bochaterowie serialu, poczułem się szczęśliwy.

(more…)

Srebrna Góra

Srebrna Góra znajduje się w wąskiej dolinie, między pasmem Gór Sowich i Bardzkich. Leży na wysokości około 500 m.n.p.p. u podnóża Przełęczy Srebrnej. To bardzo fajne miejsce i świetna baza wypadowa po okolicznych zamkach, twierdzach ruinach i szlakach.

Na zachodzie mamy Nowa Rudę a dalej przejście graniczne Tłumaczów z Czechami. Na wschodzie Ząbkowice Śląskie albo jak kto woli Frankenstain. W okolicy jest też ciekawy Kamieniec Ząbkowicki, Bardo, Bielawa, Paczków, i tak długo można wymieniać. 🙂

W Najbliższej okolicy jest Twierdza Srebrnogórska i kilka mniej znanych fortów, wiadukty kolejki wąskotorowej, dla których samych już warto tu przyjechać, nie są tak wielkie jak Stańczyki ale równie ciekawe.

(more…)

Otmuchów

Otmuchów leży 11 km na zachód od Nysy. Kto był w Nysie może zajrzeć tu do Otmuchowa, natomiast będąc w Otmuchowie koniecznie trzeba też odwiedzić Nysę, poświęcając jej zdecydowanie więcej czasu, ale wracając do meritum…

W miasteczku rzucają się w oczy 3 rzeczy, ratusz z zegarem słonecznym, przepiękny barokowy kościół św. Mikołaja i oczywiście zamek biskupów wrocławskich. Jest jeszcze zabytkowa brama ale skupię się na tych trzech wyżej wymienionych.

(more…)

Głogówek

Głogówek i Głogów, zawsze mi się mylą te dwa miasta. Patrząc na mapę to pierwsze leży w woj. opolskim i najbliższe duże miasto to Opole, drugie w woj. dolnośląskim i znajduje się na pd.wsch. od Zielonej Góry.

W dawnym czasach dla odróżnienia był nazywany Małym Głogowem lub Górnym Głogowem. Niemiecka nazwa tego miasta brzmiała Oberglogau. W 1373 roku Głogówek otrzymał prawa miejskie.

(more…)

Tyskie Browarium

Tyskie Browary Książęce są jednym  z najstarszych browarów w Polsce. Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1629r. Samo muzeum jest dużo młodsze bo powstało w 2004r. Rocznie centrum wycieczkowe i browar odwiedza ok. 40 tys. gości z kraju i zagranicy. Z daleka już widoczne są  charakterystyczne browarniane kominy. W przeszklonym holu wita nas „kamerdyner” w mundurze, dalej sklepik z pamiątkami. Musimy potwierdzić nasz przyjazd do muzeum w stosownej księdze.

(more…)

Nikiszowiec w Katowicach

Nikiszowiec to jedna z dzielnic Katowic. Dotarcie do niej nie sprawi Wam problemu dzięki wyraźnym drogowskazom. To tu odnajdziecie unikatową zabudowę powstałą w latach 20 minionego wieku według projektu Emila i Georga Zillmanów dla osiedlających się rodzin górników, stąd nazwa powstałych budynków familoki ( niem. familie-rodzina).

(more…)

Bunkier Himmlera

[shashin type=”photo” id=”1696″ size=”large” columns=”max” order=”user” caption=”y” position=”center”]

Drugi przystanek majowego wypadu na mazury. Między Giżyckiem a Węgorzewem, w małej wsi Pozezdrze, blisko drogi, w lesie, znajduje się dobrze zachowany bunkier Heinricha Himmlera.

Z drogi skręcamy na parking dokładnie na przeciwko kościoła, na parkingu jest tablica ale odnosi się bardziej do ścieżki dydaktycznej dla dzieci, jest jednak zaznaczony bunkier. Trafić jest bardzo prosto , wystarczy iść niebieskim szlakiem i póżniej odbić w lewo.

(more…)

Twierdza Boyen – Feste Boyen

Fort Boyen, cel naszego majowego wypadu, okazał się ogromny, dobrze schowany i przyjemnie chłodny w ten gorący majowy weekend. Auto zostawione na parkinku koło mariny, pieszo przez obrotowy most, wzdłuż jednostki wojkowej, bloków mieszkalnych, około 300-400 m od kanału, świetnie zakamuflowany, perfekcyjnie ukryty, na terenie tzw. Wysypy Giżyckiej znajduje się Fort Boyen.

(more…)

Giżycko

[shashin type=”photo” id=”1095″ size=”large” columns=”max” order=”user” caption=”n” position=”center”]

W tym roku początek maja spędziliśmy na mazurach. Cudowna pogoda, bardzo długi weekend, nic tylko wybrać się w przyjemne miejsce, a przy okazji zwiedzić coś ciekawego.

Tak się akurat złożyło, że Giżycko obchodzi w tym roku swój jubileusz, 400-lecie miasta, ale o tym dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu, to taki przyjemny przypadek, który bardzo często zdarza się podróżując po Polsce. Jedziesz w zupełnie innym celu a tu trzask-prask, fiku-miku i dostajesz bonus w postaci imprezy miejskiej 🙂

(more…)