Polska, Zabytki

Podgórki (Tiefhartmannsdorf)

Wieś malowniczo położona w Górach Kaczawskich u podnóża najwyższych szczytów tego grzbietu: Skopiec (724 m. n.p.m.), Baraniec (720 m. n.p.m.), Maślak (720 m. n.p.m.) oraz Widok, przez który przebiega trasa drogi wojewódzkiej 365 i w rzeczy samej widok jest tam zawsze przedni.

Pierwsze ślady człowieka to okres epoki kamiennej jakieś 500 tys. lat temu. Zapewne duża ilość jaskiń w wapiennych skałach dała bezpieczne schronienie naszym przodkom. O tym, że w tych rejonach zamieszkiwali ludzie, mało gdzie można dowiedzieć się. Wiedza o śladach człowieka nie była nigdy rozpowszechniana, ponieważ mogłoby to zakłócić, a nawet wstrzymać pracę kamieniołomów…Świadczą o tym szczątki w muzeum Archeologicznym we Wrocławiu – nieliczne, ale jednak.. ot taka ciekawostka.

Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z przełomu XIII i XIV w. i była związana z rodem Schaffgotschów, później Elbelów i Zedlitzów. W XIX w Podgórki były jedną z większych wsi w okolicy i jednym z bogatszych majątków ziemskich. Z tego też okresu pochodzą duże gospodarstwa o charakterystycznym pruskim murze.

Do atrakcji wsi należą:

Ruiny Kościoła Parafialnego z 1399 r. – kilkakrotnie przebudowanego, który ostatecznie spłonął i częściowo został rozebrany. Na jednym z zachowanych fragmentów murów do dzisiejszego dnia można oglądać dwie całopostaciowe płyty nagrobne małżonków von Zedlitz z początku XVII w., reszta nagrobków została rozkradziona. Obecnie znajduje się tam wieża widokowa, a zwiedzanie jest za niewielką opłatą. Wieża ta była świadkiem wielu tajemniczych historii np. na niej został zastrzelony w 1644 r. Kasper von Zedlitz. Całkiem świeża opowieść to skarb.

Pod koniec II Wojny Światowej pastor kościoła ewangelickiego ukrył 2 lub 3 skrzynie w wykopanym dole właśnie w tej wieży. W latach 70/80-tych przyjechali podobno jego wysłannicy i wskazali miejsce zagrzebanego skarbu. Ale powiedzieli tylko o 1 skrzyni, którą właśnie w tym miejscu znaleźli i którą miejscowe władze zabrały, natomiast w nocy Niemcy powrócili, odkopali resztę i zniknęli bez śladu. Co było w skrzyniach? – możemy się tylko domyślać.

Ewangelicki kościół z 1746 r. obecnie rzymskokatolicki pw. św. Józefa znajduje się powyżej wyżej wymienionych ruin. Wewnątrz zobaczyć można m.in. sklepienie zwierciadlane z lunetami, drewniane empory i wyposażenie z okresu budowy świątyni. Obok kościoła stoi trzykondygnacyjna dzwonnica nakryta daszkiem namiotowym, z nadbudówką o charakterze sygnaturki, a także dawna plebania.

Jaskinia Walońska – znana od XVII w. niewielka, 15 metrowa, jaskinia na zboczu Maślaka, z ubogą szatą naciekową. Z Walonami nie wiele miała wspólnego, a nazwę taką nadali jej Polacy po II wojnie Światowej.

Zespół pałacowy powstały w 1728 r., gruntownie przebudowany w 1874 r. i 1915 r., pomimo pożaru w 1961 r. to największa i najlepiej zachowana rezydencja w Górach Kaczawskich. Obok zobaczyć można okazały, neobarokowy budynek galerii z 1915 r. Do pałacu przylegają dwa tarasy, a wokół obiektu znajdują się fragmenty parku z XIX w. z tarasami, stawem i zachowanym układem alei. Obecnie obiekt stanowi własność prywatną, aby go zwiedzić, konieczna jest zgoda właściciela.

Mapa

[salbumphotos=15,72,5,]